Plac zabaw w Skórzewie - kolejny bubel?


Data publikacji 21 maj 2010 Plac zabaw w Skórzewie - kolejny bubel? RSS

Otrzymujemy ostatnio wiele komentarzy odnośnie niedawno wykonanego placu zabaw w Skórzewie. Wygląda na to, że brak profesjonalizmu i dobrego planowania wystąpił także i w tej gminnej inwestycji.

Tak pisze Przemo:

======

Witam, w załączeniu kilka fotek placu. Jeżeli chodzi o możliwości odprowadzania wody - są one niewystarczające jak widać. Stojąca woda nie jest owocem kilkudniowych opadów, a nocnego deszczu. Na jednym ze zdjęć widać jak powinna być TRWALE zamocowana kratownica ogrodzenia. Jak to wygląda w większości pokazują pozostałe fotki.

Elementy plastikowe w zastosowanych uchwytach, przy nieprawidłowym zamontowaniu nie będą trwale trzymały kratownicy, a taki sposób zamocowania staje się wręcz niebezpieczny dla np. wpadającego na ogrodzenie dziecka (możliwość przewrócenia się razem z "wyskakującą" kratownicą). Jeżeli nie mam racji, proszę niech ktoś mnie przekona, że jestem w błędzie.

Przy budowie placu zabaw dla dzieci należy pamiętać nie tylko o tym żeby umieścić regulamin, ale również przewidywać to że dzieci obchodzą się brutalnie z urządzeniami (nie mówię tutaj o dewastowaniu) jak i ze sobą (popchnięcia). Takie zamocowanie jak na fotkach stwarza realne zagrożenie dla nich (wg mojej skromnej osoby). Nie jestem osobą, która lubi się czepiać bez sensu, ale też nie chcę tolerować i godzić się na wyrzucanie w błoto pieniędzy, których przecież cały czas i na wszystko brakuje.

Myślę, że stworzenie poprawnie czegoś od podstaw kosztuje relatywnie mniej i pozwala szybciej cieszyć się efektami.

Plac zabaw Skórzewo
Plac zabaw Skórzewo
Plac zabaw Skórzewo
Plac zabaw Skórzewo
Plac zabaw Skórzewo
Plac zabaw Skórzewo
Plac zabaw Skórzewo
Plac zabaw Skórzewo
Plac zabaw Skórzewo
Plac zabaw Skórzewo
Plac zabaw Skórzewo
Plac zabaw Skórzewo

Plac ten niestety wygląda żałośnie.

Po tych zdjęciach już wiem dokładnie jak wyglądają "pieniądze wyrzucone w błoto"

Ktoś może wie czy to gmina wykonała ten trawnik przy kościele, czy to była jakaś prywatna inicjatywa ( czytaj kościelna lub osób prywatnych ).
Bo porównując trawnik który został tam położony z tym na placu na dzieci to ..... Z tego co widziałem to rozkładanie trawy nadzorował chyba sołtys, jeśli dobrze kojarzę.
Jak widać koło kościoła można dobrze zrobić trawnik i szybko.
A dzieci moga cierpliwie czekać jakieś hmm..parę miesięcy ? Może ktoś z gminy określi kiedy będzie otwarcie placu? I czy te buble zostaną zareklamowane?
Fajnie tak spacerować koło placu z dzieckiem i tłumaczyć mu dlaczego nie może się pobawić .
Żeby nie było że tylko narzekam, jestem naprawdę zadowolony że plac powstał, ale to jak z koniem co z tego że mu się da jeść byle co jak on tego nie lubi i będzie dalej głodny. Wygląda to jakby plac był zrobiony na odczepkę, jak najmniejszym kosztem tylko po to by zamknąć ludziom usta. Jak ktoś ma mało pieniędzy to tym bardziej nie stać go na kupowanie bubli.

Sołtys nadzorował trawnik przy kościele bo :
- albo był fundatorem gdyż zostało mu parę metrów kiedy tą samą trawę rozwijał przed swoją posiadłością ;
- albo załapał się i parę metrów , które zostało za dużo wyliczone , żeby się nie zmarnowały pieniądze podatnika , zlecił rozwinąć/wykorzystać przed swoją posiadłością /w końcu to siedziba sołtysa i musi być reprezentacyjna/ Wink

No i plac otwarty a dzieci toną w błocie... Smutne... Otwarcia z pompą nie było, bo z co tu zachwalać...

Portret użytkownika Przemo K.

W dniu dzisiejszym otrzymałem odpowiedź na moje pytanie o plac zabaw dla naszych dzieci:

"
Plac zabaw został wybudowany, zagospodarowany w ramach środków finansowych,które były dostępne w budżecie gminy, w najblizszym czasie nie jest przewidziany montaż dodatkowych urządzeń. W planach nasadzeń na rok 2010 nie jest przewidziany przedmiotowy plac zabaw. Jeżeli mieszkańcy byli by zainteresowani wykonaniem nasadzeń to jest to możliwe, ale pod nadzorem wyznaczonej osoby przez tut. Urząd.
Z poważaniem
Wz. Wójta Gminy
Władysław Ślisiński
Sekretarz Gminy
"

Jeżeli są chętni do podjęcia tematu - zapraszam to pisania i może umówienia jakiegoś spotkania na placu.
pozdrawiam
Przemo

Sołtys jest dobry w nasadzeniach ,dopiero co obsadzał swoja posiadłość po tym jak rozwinął trawnik i przebudował wjazd i chodnik na całej szerokości swojego "Rancho" /wide Wilkowyje/na jesieni (prace wyk. ekipa z oznakowaniem Dopiewa - czyżby trzeba było wykorzystać środki z 2009 roku z podatków podatnika??) , najlepiej zaangażować WP Sołtysa w tą sprawę , no chyba że wykorzystał wszystkie środki z budżetu na rok 2010 .