Jesteś wForum / Sprawy lokalne / Sukcesem roku 2013 są... przyszłe sukcesy

Sukcesem roku 2013 są... przyszłe sukcesy


pawelek - Data publikacji 22.12.2013 20:27 Sukcesem roku 2013 są... przyszłe sukcesy RSS


Koniec roku zupełnie naturalnie sprzyja podsumowaniom i analizom minionych 12 miesięcy. Jeśli chodzi o tematy związane z finansami i inwestycjami gminnymi to dla mnie podstawą do analiz będzie na pewno ostatnia uchwała zmieniająca budżet tegoroczny (tzw. czyszczenie) i poźniejsze sprawozdanie z wykonania budżetu - przyjdzie jeszcze na to chwilę poczekać.

Formalną oceną pracy wójta będzie udzielenie lub nieudzielenie wójtowi absolutorium przez radę gminy. Za poprzedni rok 2012 pani Dobrowolska jako jedyny wójt w powiecie takiego absolutorium niestety nie otrzymała. Jak będzie tym razem? Na to przyjdzie nam jeszcze poczekać około 6 miesięcy.

Kierownik jednostki samorządu czyli wójt gminy postanowiła już podzielić się swoimi uwagami za miniony rok 2013 na łamach urzędowego pisma Czas Dopiewa (pdf). W tekście zaznaczyłem na żółto najczęściej pojawiające się słowa: "sukces" i "dokumentacja". W mojej opinii patrząc na to, co było planowane w styczniu 2013 w stosunku do grudnia 2013, to rok uważam za stracony w tym sensie, że moce urzędowe zostały przestawione na zdecydowanie inny kierunek niż by wynikało z najbardziej palących potrzeb gminy Dopiewo.

Mam na myśli kluczowe sprawy takie jak kanalizacja, gminne drogi i oświetlenie. W zamian wiele pieniędzy i czasu poświęcono takim wydatkom jak Vitalia, wiata w Żarnowcu czy Dni Gminy Dopiewo. Natomiast stopień skanalizowania gminy nadal plasuje nas w ogonie gmin szumnie deklarujących, że są członkami dużej i nowoczesnej aglomeracji poznańskiej.

Wracając do tego co pisze wójt gminy, pani Dobrowolska wyjątkowo często określa mianem sukcesu prace związane z opracowaniem dokumentacji i koncepcji. Do tego wójt wyraźnie podkreśla jak ważnym i wiekopomnym dziełem było spisanie przyszłych zadań w wykazie będącym załącznikiem do prognozy finansowej. Zupełnie niezrozumiałym dla mnie "sukcesem" jest fakt, jak pisze wójt: "jest wykonywana dokumentacja" dla magistrali wodociągowej z Joanki. Jak powszechnie wiadomo, rura z Joanki jest kwestią być albo nie być dla całkiem dużej części gminy Dopiewo w kontekście ciągłości zaopatrzenia w wodę. Równie wątpliwym "sukcesem" jest kwestia remontu drogi powiatowej w Skórzewie, gdyż to jest zadanie własne powiatu a udział gminy polega na finansowym dołożeniu się do inwestycji w kwocie (bagatela) 3.6 mln zł. Kolejnym dyskusyjnym "sukcesem" jest rozpoczęcie inwestycji nowego gimnazjum w Dopiewie (ogłoszono przetarg), które będzie kosztowało w kolejnych latach przynajmniej 20 mln zł. Przy czym temat gimnazjum to nie tyle kwestia zasadności gimnazjum jako takiego ale raczej jego lokalizacji i planowania rozwoju oświaty metodą "na oko". Takie planowanie odbija się już teraz czkawką w Dąbrówce, gdzie szkoła podstawowa mimo swej kosmicznej ceny i wysokich kosztów utrzymania została zaprojektowana jako zbyt mała w stosunku do potrzeb demograficznych.

Reasumując - z podsumowania wójta wynika, że praca włożona w tym roku będzie skutkować przede wszystkim pasmem samych sukcesów w roku 2014 - roku wyborczym. Przypomnę, że koszty administracyjne rosną jak na drożdżach - tylko w tym roku przybyło nam osiem urzędowych etatów i sporo zadań zlecanych na zewnątrz. Jest takie powiedzenie epistula non erubescit czyli papier przyjmie wszystko. Tak to właśnie odbieram, że wobec tego co widać gołym okiem pani wójt ostatnio wyjątkowo intensywnie stara się za pomocą przekazu medialnego stworzyć wirtualny obraz nieco innej, równoległej rzeczywistości. Najgorsze w mojej ocenie jest to, że koszty fanaberii i udziwnień stale rosną a efekty są coraz dalsze od naprawdę podstawowych oczekiwań i potrzeb.

W ramach życzeń świątecznych wypadałoby życzyć decydentom nieco większej próby zrozumienia potrzeb mieszkańców gminy Dopiewo ale trzeba realnie sobie zdać sprawę, że rok 2014 to rok wyborczy więc nie ma co liczyć na racjonalną politykę finansową i tzw. zrównoważony rozwój.

Lubie to !!!

Wracam do kuriozalnego sukcesu, jakim jest w rozumieniu Zofii Dobrowolskiej dofinansowanie inwestycji powiatowej kwotą 3.6 mln zł. Przypominam, że remont Poznańskiej (link) w Skórzewie od ronda do kościoła kosztorysowo ma kosztować około 6 mln zł, z czego połowa tj. 3 miliony ma być dotowane z tzw. schetynówek (link). Co ciekawe może się okazać, że po przetargu kwota wyjdzie np. 5.5 mln zł i pojawia się zagadka: kto osiągnie największy sukces i nie wyda nic z własnej kasy, a nawet może wyjść na plus? Odpowiedzi należy wysyłać na adres: wojt@dopiewo.pl do wygrania prenumerata na biuletyn z samymi sukcesami.

Znajdywanie uchwał w dopiewskim BIP-ie to jest zadanie hardkorowe ale udało mi się. Z treści uchwały nr XXIX/205/12 z 28 maja 2012 roku wynika taki zapis:

§1. Przyjmuje się do realizacji zadanie inwestycyjne z zakresu właściwości Powiatu Poznańskiego pod nazwą: Rozbudowa drogi powiatowej nr 2401P Dopiewo - Poznań (ul. Poznańska w Skórzewie).
§2
1.Gmina Dopiewo zrealizuje wspólnie z Powiatem Poznańskim rozbudowę drogi o której mowa w § 1, ze środków własnych pozyskanych z podatku od nieruchomości w proporcji 50% : 50% do kwoty 2 550 000 PLN i przekaże je, jako pomoc rzeczową, Powiatowi Poznańskiemu.
2. Realizacja zadania nastąpi w latach 2012-2014.
§3. Przyjęcie zadania oraz udzielenie pomocy rzeczowej nastąpi na mocy porozumienia zawartego przez Wójta Gminy Dopiewo i Starostę Poznańskiego.
§4. Wykonanie uchwały powierza się Wójtowi Gminy Dopiewo.
§5. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.

Linki:

Ewentualnej zmiany tej uchwały nie udało mi się znaleźć w dopiewskim BIPie. Porozumienia także, a szukałem także w rejestrach powiatu (link) - bezskutecznie.

Fajnie byłoby więc gdyby ktoś mnie oświecił skąd w projekcie budżetu na rok 2014 (bip) znalazła się kwota 3.600.000 zł czyli o ponad milion zł więcej?

Znalazłem coś takiego:
http://dopiewo.nowoczesnagmina.pl/?p=document&acti...
Może trochę Cię oświeci. Smile
Teraz zaciemnię to co rozjaśniłem:
http://www.bip.poznan.rio.gov.pl/?p=document&actio...
Nie wiem co było dalej.

No właśnie, w międzyczasie doszedłem do tego samego poprzez październikową uchwałę RIO. Skoro jednak uchwała rady gminy Dopiewo nr LII/359/13 została unieważniona (rio) to nadal nie widzę podstaw do kwoty 3.6 mln zł na rok 2014.

PS. W uzasadnieniu unieważnionej przez RIO uchwały nr LII/359/13 (bip) przeczytamy:

Uchwała o udzieleniu pomocy finansowej Powiatowi Poznańskiemu jest niezbędna w celu realizacji zadania i złożenia wniosku o dofinansowanie z NPRDL. Kwota dotacji w wysokości 3,6 mln zł wynika z kosztorysu przygotowanego na zlecenie Zarządu Dróg Powiatowych

Ja w inwestycjach bym sukcesu nie szukał.Dla mnie sukcesem lat
2011-2013 jest to,że Dobrowolska pełni funkcję nadzorczą nad Radą,ocenia ją i zupełnie bezkarnie postponuje.
Za publiczne pieniądze wydaje coś co z pewnością nie jest
biuletynem informacyjnym,nie ma umocowania w Statucie ani żadnej uchwale. W roku 2011 wydała Zarządzenie nr 54 i decyduje o wydatkach zamiast Rady.Na łamach tego czegoś obrzuca radnych błotem, a ci myśląc,że to kąpiele borowinowe jeszcze się tym nacierają.Nawet w niezgodzie z własnym zarządzeniem zwiększa
nakład i tu też nie spotyka się z żadną reakcją Rady.
To Zarządzenie mógłby zaskarżyc każdy,nie tylko radny,ale nikt
tego nie robi.Jej sukces wynika więc ze słabości i rozbicia
Rady.Szczegółowo ten proceder został opisany już w temacie:
http://www.gminadopiewo.pl/forum/sprawy-lokalne/do... radnych tej kadencji na naukę już trochę późno,ale wśród forumowiczów są pewnie przyszli samorządowcy
i dobrze byłoby gdyby zapoznali się z art.18 Ustawy o samorządzie gminnym.

Okres świąteczny pozwolił mi zapoznać się z wieloma wypowiedziami na forum.Zgadzam się z życzeniami noworocznymi dla Pani Wójt aby wróciła na zasłużoną emeryturę.Doceniam uwagi radnego Dziembowskiego dotyczące projektu budżetu i innych projektów uchwał ale nic z tego nie wynika. Rada uchwala to co organ wykonawczy zaproponuje. Nie wiem czy zarządzenia Wójta można zaskarżać ale wiem jedno można go dyscyplinować środkami finansowymi przy uchwalaniu budżetu.Ale jeśli uchwalono w budżecie środki na wynagrodzenia a Pani Wójt zatrudnia pracowników bez opamiętania a później brakuje jej na płace tzn. nie zachowuje dyscypliny finansów publicznych i to ona ponosi za to odpowiedzialność. Niestety większość radnych, nie wiem z jakiego powodu, po fakcie to akceptuje. Chyba musimy się cieszyć, że ilość urzędników nie wzrosła o 100%.

Z tego co rozumiem 3 miliony mają pochodzic z NPPDL a po 300 tys
z budżetu gminy i starostwa. Wójt mówiła,że dopóki środki nie
zostały przyznane,trzeba je zabezpieczyc.
Nie rozumiem jednak dlaczego zabezpieczac ma gmina skoro jest
zadanie powiatu.

Z załącznika wynika,że to są tylko środki na projekt. Smile
Jest to w rozdziale 6300:
http://dopiewo.nowoczesnagmina.pl/?p=document&acti...
Wygląda,że znaleźliśmy z Pawełkiem parę milionów,które wypadły
Pani Zofii z kieszeni.Mam nadzieję,że będzie o tym pamiętac, jak
będzie miała jakieś działki do rozdania.

Z tego co zapisała wójt Dobrowolska wynika, że 3.6 mln zł ma zostać przeznaczone nie dość że na projekt, to jeszcze w dodatku na odcinek od ulicy Zakręt do Gimnazjum... Pomieszanie z poplątaniem. Wracając do uchwały z 24.09 to można sobie posłuchać przekrzykiwania pani wójt i pani przewodniczącej (audio). Żenujące. Chodzi o grube miliony i o ważną inwestycję, a obrady urzędników i radnych przypominają jakiś koszmar.

Pawełek,
Najpierw musisz się określic czy zgadzasz się na podział fifty-fifty 10 % znaleźnego, czy jako lider domagasz się większej działki?
Zupełnie się na tym nie znam, więc w gminie mógłbym uchodzic
za eksperta. Tam widzę same absurdy.
W klasyfikacji budżetowej paragraf 6300 to:

Dotacja celowa otrzymana z tytułu pomocy finansowej udzielanej między jednostkami samorządu terytorialnego na dofinansowanie własnych zadań inwestycyjnych i zakupów inwestycyjnych.

Tam chodzi o dotację przyznaną.Jako laikowi wydaje mi się,że
wydatek 3600000 w gminie powinien skutkowac przychodem w tej
samej wysokości w powiecie? Mam rację?
Jeśli to jest droga powiatowa,to gmina nie znazła by chyba nawet podstaw prawnych do zabezpieczenia środków i to w pełnej
wysokości.

Niewyjaśniona dla mnie pozostaje kwestia wyliczenia kwoty 3.6 mln zł. Nie wiem na jakiej podstawie wpisano ją do projektu na rok 2014. Nie wiem dlaczego w projekcie budżetu wpisano inny zakres zadania. Nie wiem dlaczego na sesji 24 września wójt mając pismo od powiatu z wyliczeniem kwoty 3.6 mln zł nie potrafiła nawet odpowiedzieć, w jakim fizycznie miejscu ta przebudowa Poznańskiej się skończy (chodziło o nieudane wnioskowanie o schetynówki na Batorowską). Nie znam treści tego pisma z powiatu, tak samo jak kosztorysu inwestycji.

Z powyższego wynika, że dane źródłowe są mocno ograniczone więc dalsza analiza wydaje się błądzeniem w ciemnościach.

PS. Gdybyś fox chciał podrążyć to podrzucam dodatkowo:

  • Ostateczna lista rankingowa NPPDL (link)
  • Protokół sesji powiatu z 30 września (link)

Ja wysiadam, już nic nie rozumiem.
Znalazłem 3600000 w dochodach powiatu:
http://www.bip.powiat.poznan.pl/plik,17506,dochody...
Rozumiem,że gmina musi zabezpieczyc wkład własny tj.300 tys.,ale
całośc nieswojej inwestycji-zrozumienie tego przekracza moje możliwości.
Z całą pewnością błędna jest nazwa i niespójna z tym co zapisano
w Starostwie.

Wydaje mi się, że beneficjentem dofinansowania z NPPDL jest powiat. Ten wystąpił z pozycji siły i powiedział,albo zabezpieczycie środki w swoim budżecie albo nici z drogi.
Trochę to wszystko szemrane i nie wiem czy zgodne z prawem,a
ustępstwa gminy nie były zbyt daleko idące. Kwotę narzucił pewnie powiat. Do układanki brakuje uchwały o pomocy powiatowi chyba,że RIO wycofało się z unieważnienia uchwały 359.
Tak czy owak to nie ja powinienem się domyślac,tylko wyjaśniac
powinien jakiś misiek biorący za to kasę.

Panowie fox i pawełek czytam Wasze teksty z zainteresowaniem, gdyż nie mam czasu aby na bieżąco śledzić działania naszych przedstawicieli w samorządzie. Niestety w Waszej powyższej dyskusji zabrakło zrozumienia uchwały RIO, został unieważniony tylko fragment par 2 uchwały RG mówiący o upoważnieniu Wójta do zawarcia umowy z Powiatem, gdyż jest to niezgodne z prawem (vide uzasadnienie RIO). Przy okazji dziękuję za linki, które pozwalają mi szerzej zapoznać się z daną sprawą. Ponieważ odsłuchałem nagranie z sesji, na której była uchwalana ta uchwała, jestem zdegustowany poziomem dyskusji. Pani przewodnicząca, która zwołuje sesję, której program winna ustalać w porozumieniu z wójtem,zapoznając się z projektami uchwał, wnioskuje o zmianę kolejności programu sesji czyli zapoznała się z nim na sesji? Dyskusja radnych zamiast o pieniądzach (w końcu to 3,6mln), nieprzygotowany wicewójt nie wie gdzie jest koniec inwestycji.W projekcie budżetu powiatu zapisano środki w wys 3mln od ronda Malwowa do ul. Zakręt a radni dyskutują czy do skrzyż z Batorowską czy wraz ze skrzyżowaniem wreszcie zapisują wraz z rondem przy ul Kolejowej ale może wtedy winna być dotacja 3mln tak jak powiat skoro miało być 50/50.Moje zdanie o radnych i pani Wójt nie zmieniło się od czasu zebrań przedwyborczych a wręcz potwierdziło niestety przewodnicząca też minus.

został unieważniony tylko fragment par 2 uchwały RG

Dzięki JOE za cenną uwagę. Rzeczywiście, przeczytałem ponownie stanowisko RIO i tak jak piszesz, dotyczy to tylko paragrafu drugiego uchwały Rady Gminy. Z tego wniosek, że kwota 3.6 mln zł ma swoje umocowanie na papierze. Jednak wraca pytanie czy to jest rozwiązanie korzystne dla gminy wobec przytoczonych faktów wcześniej w dyskusji. Nadal jest też dla mnie niejasne dlaczego pomoc dla powiatu ustalono kwotowo a nie procentowo do kwoty, która wyjdzie z przetargu.

Posłuchałem kawałek nagrania i witki mi opadły. Jazgot jak na jarmarku! Czy przewodnicząca Gąsiorowska słyszy co sama opowiada? Nie rozumiem jak można w ten sposób pracować dla 20 tysięcy mieszkańców! Ludzie posłuchajcie sami żeby nie głosować ponownie na takie osoby!

Słusznie prawi Joe-oby więcej merytorycznych uwag na tym forum.
W takim razie zmianie powinna ulec tylko nazwa.

oby więcej merytorycznych uwag na tym forum

Podzielam ten pogląd. Każda merytoryczna pomoc jest zawsze mile widziana. Pozytywna strona jest też taka, że mieszkańcy gminy to czytają - z tego co wiem tendencja jest rosnąca.

Jak wszyscy wiemy, na taką pomoc ze strony osób bezpośrednio zaangażowanych w prace samorządu trudno liczyć. Patrząc na inne samorządy bliższe i dalsze to stwierdzam, że radni w gminie Dopiewo są jedynymi w swoim rodzaju (z drobnymi i nieregularnymi wyjątkami). Nie piszą, nie informują, nie prowokują do dyskusji i nie zachęcają mieszkańców do udziału w pracach nad czymkolwiek. Nie mam tu na myśli pisania elaboratow na tym forum czy innym, ale choćby korzystaniu z tego za co już płacimy czyli z prasy urzędowej czy strony urzędu. Ostatecznie co to za kłopot zrobić jakiegoś bloga rady gminy i raz na tydzień poruszać w miarę wnikliwie jeden temat? Trzeba tylko chcieć. Trudno mi to zrozumieć ale myślę, że wyborcy to ocenią we właściwy sposób.

Głos w tej sprawie zajęła też Obserwatorka I (uwaga nie ma dziś
humoru Smile).

Na forum Moje Dopiewo rozgorzała dyskusja dotycząca dofinansowania przez gminę Dopiewo przebudowy ul. Poznańskiej w Skórzewie w kwocie 3,6 mln złotych - link Dość powszechne jest stanowisko, że jest to zbyt duża suma, jak na finansowanie inwestycji nie będącej zadaniem własnym Gminy

Podzielam ten pogląd. Czyżby była to jedyna inwestycja starostwa,bo takich prezentów ze strony innych samorządów nie widzę?
Będę to jednak w stanie zrozumiec, gdy stanie się jasne,że Wójt Gminy Dopiewo nie miała innego wyjścia.Jestem daleki od
uderzania młotkiem w głowę p.Zosi,ale odpowiedź na to pytanie warto poznac.
Idąc dalej domyślam się,że UG i Starostwo Powiatowe w Poznaniu
musi łączyc jakaś umowa, która powinna ujrzec światło dzienne.Taka umowa może byc partnerstwem a nie wymuszeniem rozbójniczym tylko w tym przypadku,gdy końcowe
koszty będą równo podzielone.
To pozwoli nam zrozumiec czy moje domysły o wymuszeniach starostwa i fragment wpisu Obserwatorki są słuszne:

Może się np.. okazać, że kosztorys wykonawcy opiewa na kwotę 6,5 mln złotych. Wówczas Powiat nie tylko nie zapłaci ani złotówki za przebudowę, ale jeszcze odzyska część środków, wydanych na projekt. A może nawet uzyska nadwyżkę finansową.

blogdopiewo.blogspot.com/2014/01/dofinansowywanie-inwestycji-powiatowych.html#more

Cieszy mnie, że w efekcie tej nieco szarpanej dyskusji pojawiły się kolejne strzępki informacji, tym razem Obserwatorka podaje, że kosztorys wynosi 8,92 mln zł, szkoda tylko że nie podała jakiegoś źródła. Niemniej jej tok rozumowania opiera się na tej samej logice, tzn. prawdopodobne że powiat nie zapłaci wcale albo niewiele. Stąd uważam, że pozycja negocjacyjna wójta gminy Dopiewo jest bardzo słaba skoro robimy takie prezenty dla powiatu, nie mówiąc już o innych zadaniach przejętych niedawno od starostwa. Wstrzymanie prac nad kanalizacją w gminie, w tym niezrozumiała stagnacja w temacie składania ostatnio wniosków do WFOSIGW (pożyczki umarzalne) na kanalizację (audio) tym bardziej mogłoby świadczyć, że finanse gminy Dopiewo są podobne do Tarnowa Podgórnego. Nic bardziej mylnego. Nie dość, że daleko nam do takich wpływów, to zapóźnienie cywilizacyjne mamy daleko większe niż sąsiedzi. Ma rację radny Dorna, który ostatnio prawie na każdej sesji i komisji przypomina, że potrzeby dzielą się na podstawowe, wygodne, komfortowe i fanaberie. Tak samo jak on nie rozumiem skąd w Dopiewie obserwujemy odwrócenie tej kolejności.

PS. Nadal nie rozumiem dlaczego zapis uchwały, w której mowa o dofinansowaniu dla powiatu, nie może zostać określony w postaci proporcji procentowej - do określonej kwoty maksymalnej, która jest zabezpieczana w budżecie. Tak jak jest np. w uchwale nr XXIX/205/12. Wówczas w momencie rozliczenia inwestycji mamy jasność, że przykładowo gmina i powiat finansują w połowie, a ewentualną nadwyżkę pozostałą w budżecie gminnym przerzuca się na rezerwę czy gdziekolwiek, np. na inne zadanie. Jeśli się mylę to pani Bogumiła na pewno to odnotuje Wink

Nie wiem jaka ona była. Będę więc znowu bazowac na domysłach ze
względu na ograniczenia (na wniosek)lub brak dostępu do informacji publicznej w Gminie. Później p.Zofia ma pretensje
do osób o nią występujących głównie dlatego, że się nią dzielą.
Swojego czasu głośno było o wymuszeniach za ochronę od właścicieli restauracji. Teraz obyczaje się zmieniły. Właściciel
jedynej restauracji w okolicy (starostwo)pozwoli z niej skorzystac pod warunkiem,że konsument (gmina)zapłaci za obiad,
miesięczny czynsz oraz za zastawę stołową. Widac wyraźny postęp.

Zofia ma pretensje do osób o nią występujących głównie dlatego, że się nią dzielą

Podzielę się taką informacją, że wczoraj odbył się coroczny zjazd wszystkich świętych w ramach koncertu noworocznego na zaproszenie marszałka i wojewody (umww, gazeta). Zaproszenie otrzymali wszyscy samorządowcy, w tym oczywiście pani wójt z Dopiewa. Jednak pani Zofii zabrałko w tak wyborowym towarzystwie. Piszę o tym w kontekście prowadzenia rozmów i negocjacji. Nie od dziś wiadomo, że pani wójt nie czuje się dobrze w takiej roli, stąd mogę się tylko domyślać że to po części powód dlaczego pani Dobrowolska przyjmuje bez dyskusji takie warunki jakie narzuca powiat i pozostałe instytucje. Otrzymując sztywnie zapisane dofinansowanie 3.6 mln zł powiat daje w zamian pani wójt możliwość zbudowania przekazu, że to pani Zofia uczestniczy w przebudowie Poznańskiej. Przy okazji daje to możliwość przypucowania się do 1. miejsca na liście schetynówek, bo ze strony gminy nie udało się kompletnie nic w tym zakresie za kadencji ZD.

Pamiętajmy, że cały czas mowa o remoncie fragmentu Poznańskiej - od planowanego ronda przy szkole podstawowej (kosztem parkingu) do obecnego ronda na Malwowej. Rondo przy szkole (koncepcja) to rozwiązanie dość dyskusyjne, ale oczywiście narzucone w projekcie przez powiat. Była już o tym mowa na forum, np. tutaj i tutaj. Nadal nie ogarniam dlaczego z budżetu gminy gdzie na inwestycje jest coraz mniej pieniędzy, mamy wydać aż 3.6 mln zł. Za taką kwotą jest wójt z urzędem, za taką kwotą głosowali radni. Przydałoby się jakieś wyjaśnienie z ich strony albo chociaż podparcie się przekonującą argumentacją - czyli taką, gdzie wskazaliby że wydanie takich pieniędzy jest naprawdę zasadne i niesie same zalety dla mieszkańców Skórzewa i gminy.

PS. Z zebranych tutaj informacji wynika, że remont fragmentu Poznańskiej o długości 872m za kwotę prawie 9 mln zł daje w przeliczeniu koszt ponad 10.000 zł za metr bieżący.

Podam przykład,który znalazłem w biuletynie powiatu poznańskiego.
Dotyczy przebudowy drogi 2406P Poznań-Bolechowo w Biedrusku.
Podział finansowy wyglądał tak:
-Budżet Państwa 481.270 zł,
-Gmina Suchy Las 875.286 zł,
-Powiat Poznański 2.067.386.
Także jeśli będzie nawet finansowanie pół na pół to wielki sukces
negocjacyjny to nie jest.
http://powiat.poznan.pl/pub/pl/uploaddocs/bpp-kwie...

Co na to Wójt Czajka?
Na blogu zostały przedstawione wszelkie dostępne pisma związane z ulicą Poznańską.
http://tinyurl.com/n454tsn
Nie dostarczają one odpowiedzi na pytanie dlaczego Uchwała
o pomocy Powiatowi Poznańskiemu opiewa na 3mln600 tys.
W ostatnim z pism Starosty z 10.09.2013 jest mowa o kwocie 3mln100 tys.Tutaj jeszcze kilka pytań będzie musiało poczekac
na odpowiedź.

Mam też taką uwagę natury ogólnej.Prawidłowe oznaczenie stron
umowy jest jednym z jej ważnych elementów.Strony powinny znac
język w którym podpisywana jest umowa oraz dysponowac umiejętnością czytania,najlepiej ze zrozumieniem.
Jeśli nie czują się z tym pewnie to są inne wyjścia takie jak np:
http://www.gazetaprawna.pl/encyklopedia/prawo/hasl...

Umowa niepodpisana,nazwana błędnie partnerską(gmina nie ma żadnych praw)mówi o dofinansowaniu w wysokości 50 % wkładun własnego powiatu. Z rankingu NPPDL wynika,że ten wkład to ok.
5.920.000. Połowa z tego to 2.960.000.Na umowie jest 3.100.000.
Umowa podpisana na 3.600.000 to ok.60 % wkładu własnego powiatu.
Czy w zamian zapewniła sobie chociaż skuteczne zgłaszanie uwag do wykonawstwa?Nie postawię na to ani złotówki.

Jestem zwolennikiem tezy,że w przyrodzie nic nie dzieje się bez przyczyny.Także nazwa Tarnowo Podgórne też nie pojawiła się w umowie zupełnie przypadkowo. We wcześniejszym rozdaniu NPPDL (2012)pojawia się projekt o nazwie:
Przebudowa drogi powiatowej nr 2419P Lusówko – Sady w miejscowości Lusówko w ciągu ulicy Tarnowskiej od ul. Jankowickiej do ul. Grabowej.
W rankingu proszę szukac pod nr.9.
http://www.poznan.uw.gov.pl/system/files/zalacznik...

Gazeta Sąsiadka pisała :

Koszt realizacji zadania wynosi łącznie 2.440.940,49 zł, z czego 50% (1.220.470,24zł) wynosi dofinansowanie z budżetu państwa. Pozostała kwota to wkład własny Powiatu Poznańskiego, w ramach którego uzyskano dofinansowanie od 3 partnerów w kwocie 612.235,12zł. Głównym partnerem jest Gmina Tarnowo Podgórne, a ponadto Gmina Rokietnica oraz firma PASO Sp. z o.o. Na mocy Porozumienia z dnia 28.09.2012r. Powiat Poznański powierzył Gminie Tarnowo Podgórne zarządzanie publiczną drogą powiatową nr 2419P w zakresie realizacji w/w zadania pn. „Przebudowa drogi powiatowej nr 2419P Lusówko – Sady w miejscowości Lusówko w ciągu ul. Tarnowskiej, na odcinku od ul. Jankowickiej do ul. Grabowej

http://www.sasiadka-czytaj.pl/archiwum/2013_01.pdf
Sytuacja była więc trochę inna-Starostwo powierzyło remont i
Gminie i to ono było stroną dotującą.
Nie to jest jednak najważniejsze,ale zabezpieczenie interesów
gminy. W przetargu zwyciężyła firma z ofertą ok. 1,5 miliona.
W umowie był wskazany procentowy udział podmiotów i to pozwoliło na aneksowanie, gdy kwoty się zmniejszały.
W dopiewskiej umowie brak zapisu o procentach, choc w tej wcześniejszej niepodpisanej była o tym mowa.
Na koniecznośc takiego zapisu wskazywał wyżej Pawełek i pisała
o tym później również Obserwatorka I.

http://tinyurl.com/p4ydsxd

Kłopot polega na tym,że żaden zapisów umowy nie wskazuje na możliwośc renegocjacji w przypadku niższych kosztów poniesionych na realizację. Podstawą do renegocjacji może byc tylko litośc Starosty. Wydaje mi się,że sporządzana "na chybcika" umowa była kompilacją kilku innych. Umowy dopasowuje się do umiejętności negocjacyjnych partnera, po co więc zapisy o procentowym udziale,skoro przedstawiciele gminy tego nie wymagali? Udział gminy może wynosic 80%,100%...dalej już nie pójdę. Nie będę ukrywał,że gdyby ktoś w moim imieniu podpisał taką umowę,przegryzłbym mu aortę.

Jak wyglądała umowa Gminy Tarnowo i późniejsze aneksy
można się zapoznac po wpisaniu w wyszukiwarkę: 2419P
http://edziennik.poznan.uw.gov.pl/Search.aspx
W porozumieniu jest zapis:

§2.1.
Zadanie, o którym mowa w §1, współfinansowane będzie ze środków Powiatu Poznańskiego w kwocie stanowiącej
50% wartości wkładu własnego Powiatu (wynoszącego maksymalnie 2.200.000,00 zł),jednak nie więcej niż 1.100.000,00zł (słownie: jedenmilionstotysięcyzłotych).

http://edziennik.poznan.uw.gov.pl/WDU_P/2012/6471/...

Mimo usilnych starań nie udało mi się znaleźc umowy tak korzystnej dla Powiatu a niekorzystnej dla gminy, jak ta podpisana przez Zofię Dobrowolską w dniu dotychczas nieustalonym.

Przesłanie mam to samo co zawsze:głosujcie na czytatych i pisatych, a najlepiej jeszcze liczatych. Smile

Nie znalazłem informacji o tym "sukcesie" w sprawozdaniu z działalności Wójta.

Na stronie Starostwa Powiatowego w Poznaniu można przeczytac:

Przewidywany koszt realizacji zadania wynosi 8.920.476,02, z czego 33,63 % (3.000.000,00zł) wynosi dofinansowanie z budżetu państwa. Pozostała kwota to wkład własny Powiatu Poznańskiego, w ramach którego uzyskano dofinansowanie od 3 partnerów w łącznej kwocie 2.963.238,00zł. Głównym partnerem jest Gmina Dopiewo (2.960.238,00zł), a ponadto Gmina Stęszew (1.000,00zł) oraz Spółdzielnia Produkcji Rolnej „Agrofirma” (1.000,00zł) i „PIEKARNIA - CUKIERNIA” Krzysztof i Leszek Nowaczyk Spółka jawna (1.000,00zł).

http://powiat.poznan.pl/powiat/dialog-spoleczny/na...

Ze wszystkich zebranych dotąd informacji nijak nie wynika kwota 3.600.000 zł. Wójt Dobrowolska powiedziała na 52. sesji, że ta kwota wynika z pisma z powiatu. Czy ktoś z radnych widział to pismo? Sprawa ul. Poznańskiej coraz bardziej zaczyna przypominać przypadek ul. Stawnej.

Portret użytkownika Tull

nowy rok 2014 juz zagościł, czy ktos ma wiedze nt tego kiedy tzw drugi etap kładzenia pozbruku na ul Niezlomnych w zakrzewie/ I etap zrobiony do wysokosci ul Lesnej- jakies 250 metrów../ no i co dalej z kanalizacja w Zakrzewie bo zrobili w końcu 2013 ul Sportowa i weszli na 15 metrów z obu stron w ul Leśna..

Jak znam życie prace nad odpowiednią podkładką trwają. Jak
pokazał przykład Stawnej współpraca może byc bliska i daty nie mają większego znaczenia.
Apropos Stawnej- czy praca wre?Pani Wójt odgrażała się,że na początku stycznia przekaże plac budowy wykonawcy.Nie ma to jak
zimowe prace-można wykorzystac śnieg i lód do budowy.

Jak pokazał przykład Stawnej współpraca może byc bliska i daty nie mają większego znaczenia.

Fox nie bądź taki pewien tych dat, ponieważ amerykańscy naukowcy odkryli...

Paledzie.com | Palędzie
Ogłoszenia Paledzie.com | Palędzie

Gmina Dopiewo @ Social Media

Komentarze