Jesteś wForum / Skórzewo / Sprawa Dworku Skórzewskiego została skierowana do prokuratury

Sprawa Dworku Skórzewskiego została skierowana do prokuratury


gminadopiewo.pl - Data publikacji 27 lipiec 2011 Sprawa Dworku Skórzewskiego została skierowana do prokuratury RSS

Głos Wielkopolski: Uwaga na nielegalne domy opieki społecznej - ostrzega wojewoda wielkopolski. W przypadku Dworku Skórzewskiego sprawa została skierowana do prokuratury.

- Próbowaliśmy przeprowadzić kontrolę w ośrodku w Skórzewie - mówi Tomasz Stube, rzecznik wojewody wielkopolskiego. - Zespołowi inspektorów, który zjawił się na miejscu, też w asyście policji, dwukrotnie uniemożliwiono przeprowadzenie czynności kontrolnych.

- To nieprawda, żadnych funkcjonariuszy tu nie było - twierdzi Sławomir Wojtyczka, właściciel Dworku Skórzewskiego. - Potwierdzam, że pod moją nieobecność przybyli tu kontrolerzy. Zostali oni poinformowani, że niezwłocznie po powrocie z zagranicy skontaktuję się z nimi. Nie czekając jednak na to, kontrolerzy pojawili się ponownie.

6 lipca wojewoda wszczął z urzędu postępowanie w sprawie o ukaranie za prowadzenie bez wymaganego zezwolenia tej placówki. - O prowadzonej działalności zawiadomiono zgodnie z kompetencjami odpowiednie służby i inspekcje oraz Prokuraturę Rejonową Poznań-Grunwald - informuje Tomasz Stube.

Właściciel twierdzi, że prowadzi działalność zgodnie z prawem.

- Wcześniej prowadziłem działalność gastronomiczno-hotelarską - mówi Sławomir Wojtyczka. - Dokonałem zmiany wpisu w ewidencji działalności gospodarczej. Na podstawie tego dokumentu uważam, że mogę prowadzić działalność. Gdyby było inaczej, to powinienem zostać poinformowany, że muszę uzyskać jakieś zezwolenie. W rzeczywistości jednak jeszcze nie prowadzę domu opieki, choć mam taki zamiar.

Całość w artykule Piotra Talagi na stronie gloswielkopolski.pl

Urocze to prawda????
Wystarczy szyld na chacie i natychmiast jakiś usłużny "sąsiad" pisze donosik do "służb". Wspaniałe społeczeństwo. Jeden drugiemu wbija nóż w plecy tak dla sportu. Nie przepadam za właścicielem tej posesji ale zbudował gość coś ładnego w czasach gdy Skórzewo nie miało jeszcze nawet połowy mieszkańców co dziś i już znaleźli się "życzliwi". Na Wojtyczkę pisano już paszkwile w czasach gdy nie było tam dworku tylko karczma biesiadna. To taki "narodowy sport". Obrzydzenie bierze.

Portret użytkownika MarcinP

nic na to nie poradzisz ktoś jest zazdrosny że sam nie ma i donosi na innych a sam robi gorzej

A od kiedy kontrola to organ represji? Jeżeli mówi prawdę to nie ma się czego bać. Prowadzenia domu opieki jest zdecydowanie innym zajęcie niż przydrożnej karczmy.

Już dawno - wg mnie od kilku miesiecy na bramie wisi szyld informujący o nowym profilu działalności - trudno więc na poważnie brać słowa: "mam zamiar ale jeszcze nie prowadzę działalności". Sam wpis do ewidencji nie daje prawa do jej prowadzenia... Naiwne tłumaczenie i tyle.

Portret użytkownika marecky225

nie robmy jaj.... komu to przeszkadza?

A był ktoś kiedyś w tej karczmie ? Wydaje mi się, że takie miejsca powinny być ogólnie dostępne, gdzie z marszu można wejść i zjeść obiad, a tam brama zawsze zamknięta, marne oznaczenie. Gdyby kiedyś ktoś mi nie powiedział, że tam jest karczma to bym w życiu nie wpadła na to. Teraz napis o domu opieki bardziej rzucał się w oczy, ale brama nadal zamknięta jak by całość była nieczynna.

Jak sama nazwa wskazuje było to miejsce gdzie urządzały sobie biesiadne integracje różne firmy, korporacje i instytucje. Z natury rzeczy są to imprezy zamknięte dla osób postronnych. Ale nie było problemu. Właściciel przyjmował wszystkich, piekł prosiaczka, lało się piwo i co ino. Niestety miało to również pewien mankament. Mianowicie "życzliwych sąsiadów. W efekcie tejże "życzliwości" (wyrażanej w gargantuicznej ilości donosów, skarg i paszkwili) właściciel wybudował ścianę trzymetrowej wysokości. "Życzliwym" przeszkadzało wszystko, łącznie z miauczeniem kota i chrobotem korników. I tak jest do dziś. Typowe
zachowanie osiedlowych nuworyszy.

a i tak slowa dobrego o tym kimś powiedziec nie moge. I to nie z zazdrosci jak twierdzi MarcinP. 8 lat temu chcialam tam zrobic wesele, w duzym skrocie - gosc wzial zaliczke, a pozniej poszczul mnie psami i tyle widzialam kase nie wspominajac imprezy. Zwykly wiejski gangus.

Polecam link do strony internetowej Domu Seniora.
Wegług informacji tam zawartych, właściciel dokonał wpisu do Rejestru Wojewody.

http://www.domyopieki.pl/index.php?mn=prez&sel1=20...

Jeżeli jest to obiekt bez dotacji państwowych - to co komu do tego? Krzywdzą tam kogoś? Mam wrażenie, że to kolejny świński donos na zasadzie- nic nie zrobie sam dla siebie ale komuś też nie pozwolę. Mam wrażenie,ze jest to niestety takie "wsiowe zagranie"

Portret użytkownika agie

Kolejny krok w sprawie.
Powołano Fundację Dworek Skózewski. Dom Seniora się rozwija. http://www.dworekskorzewski.pl/o_nas.html
Szkoda tylko, że nie mogę znależć nic więcej na temat nowej organizacji, choćby KRS.

Jezeli ktos prowadzi dom opieki to powinien podlegac kontroli.
Jakies warunki przeciez musza byc spelnione!!!
Dlaczego nie wpuscil kotroli?
Skargi sasiadow nie maja nic do tego.
Skad wiemy co tam sie dzieje? Od tego sa uprawnione sluzby aby sprawdzic w jakich warunkach ktos zamierza opiekowac sie ludzmi.
Dziwi mnie taka akceptacja wsrod forumowiczow zaistnialej sytuacj, wrecz budzi podejrzenia.

Twoje budzące się podejrzenia też budzą moje podejrzenia że masz w tym ściganiu jakowyś profit. Mnie z kolei dziwi taka zwykła prostacka ciekawość do zaglądania każdemu w "interes", pod kołdrę i do portfela. Nie wiesz dlaczego właściciel nie wpuścił kontroli a pyszczysz.

skoro Głos Wielkopolski zamieścił informację o zgłoszeniu sprawy do Prokuratora, powinien również napisać, że Prokuratura nie stwierdziła naruszenia prawa. Wypowiedź Tomasza Stube, rzecznika Wojewody Wielkopolskiego jest kłamliwa. Nigdy nie odmówiono kontroli. Redaktor Teleskopu przedstawiła wybiórczo wywiad ze Sławomirem Wojtyczka a umieszczone zdjęcia przedstawiały kapcie przy łóżku. Nie wstydzę się swojego obiektu i zapraszam na moją stronę internetową. Wojewoda za wszelką cenę chce mój obiekt umieścić na tak zwanej "Liście Wojewody". Nie pozwolę, aby na takiej liście się znalazł. Czytelników zapraszam do zapoznania się z obiektami z tej listy. Odpowiadam "agie" - tak, powołano Fundację Dworek Skórzewski, której fundatorami są Małgorzata i Sławomir Wojtyczka. Pani niekompetencja widoczna jest w Pani zdziwieniu a może nie mieści się to w głowie, że można coś ludziom dać bezinteresownie ? Fundatorzy przekazali wyposażenie a są w trakcie przekazania nieruchomości. Czy Panią stać na taki gest ??? Do Pani wiedzy podstawą Fundacji jest akt notarialny a wpis do KRS może trwać do roku.

Portret użytkownika agie

Proszę się tak nie unosić.
Nie napisałam nic przeciwko Państwu i Państwa Fundacji, a jedynie stwierdziłam fakt, że zbyt wiele informacji nie mogłam o niej znaleść w sieci. Jeśli to jest powód aby nazywać mnie niekompetentną to cóż - przyjmuję na klatę i życzę powodzenia, zwłaszcza w kontaktach międzyludzkich i relacjach z otoczeniem!

co do czystego sumienia właścicieli jakoś przekonany nie jestem. Wiele moich znajomych było zatrudnianych bez umowy, bez żadnych papierów (kasa do rączki) gdy jeszcze organizowali przyjęcia okolicznościowe. Zatrudnianie 17 latek do nalewania alkoholu itp.

skoro Pan twierdzi, że były zatrudniane osoby niepełnoletnie, to powinien Pan ten fakt zgłosić do Sądu Pracy. Skoro Pan tego nie zrobił, to ta wypowiedź jest zwykłym pomówieniem.

I nadaje się do Sądu (Rejonowego). Byłoby na jacuzzi do basenu.