Jesteś wForum / Palędzie / Spotkanie sołeckie Palędzie 28 września br.

Spotkanie sołeckie Palędzie 28 września br.


Sołtys Palędzia - Data publikacji 26 wrzesień 2011 Spotkanie sołeckie Palędzie 28 września br. RSS

Sołtys i Rada Sołecka Palędzia zapraszają na spotkanie sołeckie w środę 28 września 2011 r. o godzinie 20:00 w sali wiejskiej przy ul. Leśnej.

Głównym tematem spotkania będą założenia budżetowe dla sołectwa na 2012 rok.

Zapraszamy!

Spotkanie sołeckie Palędzie 28 września br.

Data wydarzenia: 
28/09/2011 - 20:00
Portret użytkownika Sołtys Palędzia

Dziś podczas sesji swoją wizytę na środowym zebraniu potwierdził vicewójt, Pan Zimny. Mieszkańcy Malinowej i Wrzosowej będą mogli przedyskutować sprawę budowy kolektora kanalizacyjnego przy ul. Malinowej. Zapraszam.

Portret użytkownika agie

Ale się działo! Przybył przedstawiciel Linea, przedstawił projekt budowy kolektora tłocznego na ul. Malinowej w Palędziu i rozpętała się burza. Właściwie to poinformował, że taka inwestyca jest już realizowana. Kolektor będzie tłoczył ścieki z nowo powstającego osiedla w Dopiewcu, w którym będzie mieszkać plus minus 7 000 tys. ludzi!! Kłopoty mieszkańców osiedla pod lasem dopiero się zaczynają.

Trzeba było zadać pytanie p. Wójt "Jak żyć, Pani Wójt, jak żyć?"

Jak to jak żyć? W zgodzie ze samym sobą, w harmonii z przyrodą, najlepiej uprawiając jogę i tai chi! Laughing out loud

A wracając do meritum: byłem na spotkaniu i przygotowana prezentacja pana Łubińskiego wespół z pełnym poparciem pana Zimnego przy jednoczesnym braku pobudowania drogi wzdłuż torów zrodzi GIGANTYCZNE problemy na osiedlu pod lasem.

Z rozmów i (niestety) wymijających odpowiedzi w temacie rozwiązania problemu poruszania się pojazdów związanych z budową osiedla Linea II (~100 ha powierzchni, kilka tysięcy mieszkańców) wynika, że skończy się podobnie jak na innych ulicach Palędzia - będzie oznakowanie, będą różne dziwne działania zastępcze, ale ruch i tak pójdzie Malinową, Wrzosową i Leśną. Mieszkańcy mogą liczyć tylko na siebie aby zapezpieczyć swoje bezpieczeństwo w tej kwestii.

Spotkanie potwierdziło też trend zainicjowany przez panią wójt, że sprawy ważne dla mieszkańców nie są z nimi konsultowane, ani z radnymi. Przypadek kanalizacji dewelopera w ulicy Malinowej jest tego świetnym przykładem: koncepcja została dogana między włodarzami a deweloperem a mieszkańcy zostali powiadomieni już "po ptakach" czyli w momencie, kiedy koparki już kopią na ulicy Leśnej.

Jestem przekonany, że czeka nas małe trzęsienie ziemi.

Drodzy Sąsiedzi również byłam na wczorajszym spotkaniu i do dnia
dzisiejszego nie dochodzi do mnie co wczoraj usłyszałam.
Bardzo proszę o na kierunkowanie mojego toku myślowego i zweryfikowania moich wiadomości.
1.Kanaliza Linea Dąbrówka- Dopiewiec jest w toku realizacji bez
uzgodnienia i powiadomienia mieszkańców Osiedla pod Lasem.
2.Nasze Osiedle nie zostanie podłączone do kolektora Linea.
Istnieje" nadzieja", że może za kilka lat podłączą Nas do
przepompowni w Dąbrówce, która na dzień dzisiejszy jest obliczona na odbiór nieczystości z nowego osiedla Dopiewiec.
Pan Vicewójt jak dobrze zrozumiałam poinformował Nas, że
Developer " kiedyś" rozbuduje jeszcze niewybudowaną przepompownie i wówczas może Nas podłączą.
3. Droga wzdłuż torów jest sprawą priorytetową , ale.....też jest nadzieja i brak pieniędzy

Drodzy Sąsiedzi podsumowując moje wiadomości ( może błędne)
zrozumiałam , że czeka Nas rozkopana droga na Malinowej , brak
kanalizy przez kilka lat , wzmożony ruch - kierowcy z nowego osiedla.Ciekawi mnie jak Gmina rozwiąże problem kurzu na Malinowej przy przewidywanym wzroście nowych mieszkańców. jak
teraz w dniu dzisiejszy jest to problem nie do rozwiania.
Męczy mnie jeszcze problem wyjazdu z Malinowej na Poznańską z wąskim gardłem między Kościołem a zabudowaniami Linei.Trudno mi
jest jest sobie wyobrazić setki samochodów z nowego osiedla i
rodziców z nowej szkoły przeciskających się tym wąskim kawałkiem asfaltu.
Aż mi się ciśnie na klawiaturę przysłowie " Nadzieja matką .."

Pozdrawiam serdecznie

Myślę, że Twoje podsumowanie jest OK i obrazuje to, co zostało na zebraniu przedstawione. Ponieważ jak zwykle więcej jest stwierdzeń typu "chyba", "może", "zobaczymy" i "mamy nadzieję" to poniżej lista, która została wczoraj ukazano jako pewniki:

  • Współpraca UG Dopiewo i dewelopera układa się dobrze. Są spotkania, uzgodnienia, słowem partnerski układ. Przygotowania do startu inwestycji pt. Linea II idzie pełną parą.
  • Trwa budowa kolektora tłocznego od strony Dopiewca, obecnie trwa zakopywanie podwójnej rury na ul. Leśnej.
  • Ewentualne podłączenie osiedla pod lasem do kanalizy to tylko luźna, słowna deklaracja.
  • Nie powstanie droga wzdłuż torów w najbliższym czasie. Koncepcje drogi wzdłuż torów pozostają na razie na papierze, nie są uregulowane jeszcze kwestie gruntów, nie ma projektów, nowe studium jest jeszcze uchwalone *.
  • Przepompownia budowana przez Lineę ma być przekazana gminie.
  • Trwają "rozmowy" m.in. z ZDP w kierunku utworzenia skrzyżowania o ruchu okrężnym na skrzyżowaniu Poznańskiej-Malinowej (przy kościele) **.
  • Nie pojawiła się jasna deklaracja, że transport budowlany na nowe osiedle będzie jednoznacznie poprowadzony inną drogą niż Malinowa-Wrzosowa-Leśna.
  • Kwestie zalewania wokół Malinowej również nie są przedmiotem wzmożonych działań ze strony UG pomimo, że nowe wielotysięczne osiedle Linea II będzie istonie przyczyniało się do powstania dużych ilości wód opadowych do zagospodarowania.

I na koniec jedna klasyczna uwaga: to co nie jest na papierze podpisane i opatrzone odpowiednimi pieczęciami, nie ma większego znaczenia. Warto o tym pamiętać.

* - temat drogi wzdłuż torów wałkowałem już wiele razy, począwszy od Droga wzdłuż torów. O co w tym chodzi?
** - o tym skrzyżowaniu także było pisane na forum Skrzyżowanie przy kościele w Dąbrówce - czy szykuje nam się zator drogowy? Zwróćcie uwagę, że w tym miejscu planowane jest przedłużenie Kolejowej czyli ruch w tym miejscu będzie ogromny.

Słuchajcie "pępki" świata z Malinowej,gdzie mieliście głowy kiedy zaczynaliście budowy Waszych domków?.Czy ktoś Wam coś obiecywał że teraz macie pretensje do wszystkich wokół.
To jest normalna kolej rzeczy,gmina się rozrasta,rozwija i co to jest złe? Trzeba było zostać w Poznaniu lub innych miejscach gdzie żyliście i tam robić zadymy.
Co Wy chcecie ,dróg ale żeby broń Boże maszyny nie wjeżdżały,kanalizy ale bez wykopów,może metro by się przydało.
Koło swoich domków cisza i spokój,ale za kilkaset metrów to pedał na gaz bo tutaj już ja nie mieszkam więc co mi tam.
Nie zamierzam płacić podatków na Wasze fanaberie bo od 13 lat mieszkam w Palędziu i nie mam kanalizy i wielu innych udogodnień o których myśle

Drogi Panie Przemkk zapewne lepiej stosować zasadę tz.
morda w kubeł lub zachowywać się jak bydło prowadzone na rzeż ,ale jakoś moja mentalność mi na to nie pozwala.
Zapewniam Pana , że mieszkańcy Malinowej nie są przeciwni rozbudowy naszego regionu- niech się buduje na potęgę , niech
przybywa podatników!!! Hura.... ale niech nasza Gmina zapewni nam drogę i nowym 7000 tys. mieszkańcom .
Pomysł z metrem mi się bardzo podoba , może jest to jakieś
rozwiązanie , ale sądzę że wody gruntowe (także nie uregulowane )
mogą być duuuużżym problemem.Sądzę że przy ruchu samochodowym
jaki nam "złym mieszkańcom " Malinowej chcę sprezentować Nikiel i
jakości drogi bardziej będą wskazane gondole lub paralotnie.

Pozdrawiam " Pępuszek" z Malinowej

Zapytam Pana przewrotnie - gdzie Pan miał głowę jak budował swój domek koło rampy? Wtedy Panu nie przeszkadzała?
http://www.mojedopiewo.pl/forum/paledzie/rozladunk...
Jeśli Pana zdaniem mieszkańcy Malinowej uważają się za "pępki świata" ponieważ bronią ciszy i spokoju na własnej ulicy (która nota bene w momencie kupowania działek miała status ulicy osiedlowej), to dlaczego piekli się Pan w sprawie hałasu na rampie w okolicy Pańskiego domostwa? Przecież torów kolejowych nie położono wczoraj? A może to Pana "fanaberie"? Panu wolno "robić zadymę" a nam nie? Czyżby był Pan lepszej kategorii?

Uważam, że Słoneczko ma rację! Jeśli pozwala się na budowę wielkiego osiedla to należy zapewnić dojazd do tego osiedla i nie robić tego kosztem dotychczasowych mieszkańców. Skoro ktoś kupując działkę kilka lat temu kupował ją ze świadomością, iż postawi dom przy ulicy osiedlowej, to jakim prawem teraz pod jego oknami ma przejeżdżać 7 tys ludzi i cały transport na budowę tego przedsięwzięcia? Proszę nie odbierać nam prawa do wyrażania swoich opinii i protestów!

Drodzy mieszkańcy, proponuję zaprzestać używania retoryki w postaci "po co budowałeś tu dom jak wiadomo było, że będzie tak i tak". Od takich dialogów nic się nie zmieni na lepsze.

Problem jest potężny i zaczynamy coraz doraźniej odczuwać efekty polityki prowadzonej przez poprzednie lata. Jest to oczywiście efekt zarządzania gminą przez poprzednie i obecne władze, ale także jest to efekt konkretnego położenia naszej gminy, rozwiązań prawnych i wielu innych czynników.

Gmina Dopiewo notuje rekordy przyrostu mieszkańców w danych okresach czasu. Te "rekordy" to jest coś najgorszego co może czekać gminę Dopiewo. Bardzo niskie pokrycie powierzchni gminy miejscowymi planami zagospodarowania plus studium, które daje możliwości na masowe budowanie się - to jest problem numer jeden.

Ktoś, kto zakładał w przeszłości, że tysiące nowych mieszkańców przyniosą za sobą miliony złotych do budżetu, i dzięki temu infrastruktura nadąży za wzrostem zaludnienia, grubo się przeliczył. Pięniędzy jak na lekarstwo a fala ludzi płynie. Ten proces trwa już długo i nasila się cały czas. Nowe osiedle w Dopiewcu, przy obecnych warunkach, to taki gwóźdź do trumny dla gminy jako takiej. Tym bardziej, że okazuje się iż nowe osiedle na parę tysięcy ma wysoki priorytet, natomiast mieszkańcy z kilkunastoletnim stażem w tej gminie muszą nadal czekać na podstawowe udogodnienia cywilizacyjne (kosztem udogodnień dla nowych osadników).

Sęk w tym, że kadencja władz to 4 lata. Jak wiemy, pani Dobrowolska zapowiadała, że interesuje ją tylko jedna kadencja (tak deklarowała w trakcie kampanii zanim została wybrana). Czyli zostało nam trochę ponad 3 lata łudzenia się i nadzei, że "coś się potem zmieni" i "że może będzie lepiej". Nadzieja matką głupich. Czas poszukać inne miejsce Smile

Pawełku,

masz nieaktualne dane. Ja słyszałam od jednego radnego, że Pani Wójt dementowała swoje przedwyborcze oświadczenie, że chce być wójtem jednej kadencji. Teraz minimum jeszcze jedną kadencję... Tylko czy gmina Dopiewo wytrzyma choćby pół kadencji?

OK dzięki za info, czyli nie 3 lata a 7 Stare

do sąsiadów o skierowanie strugi swoich podatków do gminy?
Na mojej ulicy jest podobno zameldowane tylko 15 osób (w tym cztery pod moim adresem), a ja naliczyłam, że mieszka tutaj ponad trzydziestka.
Może nie wszyscy wiedzą, że podatki płacimy nie wedle miejsca zameldowania a miejsca zamieszkania? Nie trzeba być zameldowanym w gminie Dopiewo aby nasze podatki były przekazywane właśnie tutaj. Wystarczy pójść do Urzędu Skarbowego i wypełnić zgłoszenie aktualizacyjne NIP, w którym podamy adres ZAMIESZKANIA. Tym samym nasze podatki (a właściwie ich część) trafi do naszej gminy, zamiast do Poznania, czy innych miejscowości.
Myślę, że to mogłoby w znaczący sposób zasilić budżet gminy i być może wtedy znalazłaby się kasa na inne inwestycje?

Zaiste jeden formularz pomnożony przez liczbę niezameldowanych może działać cuda. I to bez tego nieszczęsnego meldunku!

Było o tym często i gęsto na forum:

Aż dziw bierze, że mając na uwadze potencjalne korzyści nasz dział promocji w UG nie potrafi przystąpić do frontalnego ataku o tak potrzebną kasę. Ile kosztuje wydruk np. kilku tysięcy ulotek informacyjnych z dostarczeniem do skrzynek? Czy sobotnia agitacja np. pod Aurorą w Dąbrówce to też niewykonalne zadanie? Czy trudne jest ogłoszenie konkursu np. na tę ulicę, która zarejestruje najwięcej nowych podatników? Inne gminy postawiły na konkursy np. z samochodem jako główną nagrodą, gdyż to się ostateczenie opłaca. Vouloir se pouvoir!

Rewelacyjny pomysł, być może są wśród nas graficy, drukarze, informatycy którzy chętnie włączyliby się do akcji "Płać podatki w swojej gminie". Czytają tą stronę radni, niech zapodadzą temat na forum rady gminy, dorzucą kasy na ulotki, koloportarz, bannery na ulica. Przecież zaraz koniec roku. Działajmy. Chcemy miec drogi, przedszkola, kanalizacje itd. to plaćmy podatki.

Malinowa i Wrzosowa to drogi osiedlowe! Nie rozumiem jak można nimi puścić ruch z tak dużego osiedla z innej miejscowości i kierować go na ulicę Poznańską gdzie już teraz trudno wyjechać. Przerastają mnie to dziwne pomysły!

Wójt Gminy Dopiewo informuje o wyłożeniu do publicznego wglądu projektów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego wraz z prognozami oddziaływania na środowisko w dniach od 18.10.2011 r. do 18 listopada 2011 r. w godz. 9:00 do 13:00:

- drogi publicznej wzdłuż torów kolejowych w m. Dopiewiec,
- dla drogi publicznej wzdłuż torów kolejowych wraz z terenami działalności gospodarczej i zieleni urządzonej w m. Palędzie,
- dla zabudowy mieszkaniowej oraz drogi publicznej wzdłuż torów kolejowych w m. Palędzie.

Może warto pójść zobaczyć, szkoda tylko, że osoby pracujące muszą wziąć urlop żeby zapoznać się z planami swojej miejscowości, ale poświęcę 1 dzień urlopu!

W sprawie planów miejscowych dla drogi wzdłuż torów powstał oddzielny temat MPZP dla drogi wzdłuż torów.