Jesteś wForum / Dąbrówka / Bubel budowlany?

Bubel budowlany?


Jurek - Data publikacji 20 październik 2011 Bubel budowlany? RSS

Tak się zastanawiam czy wiadukt nad obwodnicą S11 w ciągu drogi od Skórzewa do Dąbrówki jest już odebrany czy jeszcze nie ( mimo, że jeżdżą po nim samochody )? A to dlatego, że nie ma na nim przewidzianego dla ruchu pieszych chodnika. Onegdaj sam widziałem jak chodzą - co prawda sporadycznie tamtędy - ludzie i zastanawiam się bardzo mocno kiedy dojdzie do jakiegoś nieszczęścia, które - być może - otworzy innym oczy, albo też nie otworzy.
Sąsiedni wiadukt z Dąbrówki na Dąbrowę ma chodnik tak samo jak i wiadukt z Głuchowa w kierunku Plewisk. To co? W Skórzewie i Dąbrówce mieszkają gorsi?

To już było opisywane. Poprzedni wójt załatwił zjazd (bo pierwotnie nawet węzła miało nie być), ale bez ścieżki rowerowej i chodnika. Wedle projektu do Skórzewa masz iść przez Dąbrowę. Brak logiki w tej decyzji jest druzgoczący.

Rozwiązanie z brakiem chodnika na wiadukcie węzła Dąbrówka nie jest wcale bublem, a brakiem logiki wykazują się osoby komentujące takie rozwiązanie w sposób jak powyżej.
Projektant obwodnicy miała do wyboru dwa rozwiązania.
1. Puścić ruch rowerowy i pieszy przez węzeł, który obsługuje wszystkie kierunki ruchu na drodze powiatowej lub,
2. Zablokować możliwość ruchu pieszych i rowerów i skierować go na wiadukt w Dąbrowie, który nie jest częścią węzła, a jedynie wiaduktem przejazdowym. Poza tym znajduje się on w ciągu drogi gminnej, a więc znacznie mniej uczęszczanej.

Teraz pytanie do tych logicznie myślących.
Wolisz puścić swoje dziecko rowerem drogą powiatową przy bardzo dużym natężeniu ruchu, czy drogą gminną?

Pozdrawiam,

W dokumentacji przetargowej GDDKiA nie widać znaku blokującego ruch pieszy (B-41) i/lub rowerowy (B-9): mapka (przy okazji widać, że chodnik w ciągu ulicy Leśnej był projektowany jako ciąg pieszy, a nie pieszo-rowerowy).

Twoje argumenty są jak najbardziej logiczne i racjonalne z projektowego punktu widzenia. Z praktycznego-gminnego pieszo-rowerowego punktu widzenia jest spory kłopot. I jak sądzę stąd bierze się po raz kolejny wątek w tym samym temacie.

Tak jak pisze delerium, temat wałkowany jest od początków tego forum i pojawia się cyklicznie, np. tutaj:

Przy okazji dyskusji na temat oznaczenia ścieżek rowerowych pojawiała się informacja, że po oddaniu drugiego wiaduktu (w Dąbrowie), który przewiduje wąski chodnik, gmina będzie docelowo dążyć do połączenia pieszo rowerowego tamtędy. Niestety, poza luźnymi deklaracjami i różnymi opowieściami realia są bardzo kiepskie: odcinek od gimnazjum w Skórzewie do Dąbrowy powstaje w jakichś niezrozumiałych bólach już od 2008 roku (vide: Droga rowerowa donikąd). Drugi etap od Dąbrowy do wiaduktu: tutaj nic nie wiadomo. Połączenie piesze od ronda za wiaduktem dalej do Dąbrówki - także nie widać pomysłów na sensowne rozwiązania.

Także mając skąpe i niejednoznaczne informacje od urzędników z Dopiewa wynika, że na razie obwodnica s11 odcina pieszym i rowerzystom połączenie obu części gminy. Jest to jedno z większych kuriozów komunikacyjnych w gminie Dopiewo.

Co do samego wiaduktu w Dąbrówce - tam nie ma chodnika i całe szczęście, bo realnie patrząc - gdzie mieliby ci piesi chodzić? Przelecieć przez te rondka z kilkoma odnogami? Jak dla mnie to wiadukty powinny być dla pojazdów, a dla pieszych i rowerzystów oddzielna kładka/tunel z bezpiecznym dojściem z obu stron. Ale pewnie nikt na to nie wpadł, bo u nas najpierw się robi a potem myśli (czyli płaci wielokrotnie więcej).

W takim razie sorki za powielanie tematu, ale szukałem i nie znalazłem wątku jaki podał "pawelek".

A propos bubli budowlanych.
Mija prawie rok jak jest gotowe Rondo w Skórzewie.
Od tego czasu ani razu nikt się nie pokwapił żeby sprzątnąć,
rozsypany żwir, śmieci, zielsko.
Żwir i śmieci już zaczęły się integrować z asfaltem Smile
Zielsko przebiło się przez kostkę brukową.
Ile to milonów kosztowało rondo pytam w kontekście kosztów sprzątania ? Tym czasem dewastacja postępuje - głównie przez budowę centrum handlowego. Może by tak zobligować inwestora do utrzymania porządku. No chyba, że jest plan remontu tego ronda po zakończeniu budowy tego centrum ?

Citizen ma rację, rondo jest dewastowane. Przejeżdżają przez nie setki samochodów ciężarowych dziennie, które je rozjeżdżają. Na pewno przyczyniają się do psucia oznakowania pionowego- byłem świadkiem jak kierowca samochodu ciężarowego pomylił pasy i miast skręcić do Skórzewa (bo był na prawoskręcie) postanowił jednak naprawić swój błąd i pojechać prosto- przy okazji "kasują" oznakowanie wysepki.
Odnośnie brudu na rondzie- sprzątać trzeba! To jest zadanie dla gminy i powiatu. "Zaraz" będziemy mieli zapchane studzienki kanalizacji deszczowej i władze będą się głowić dlaczego woda stoi na rondzie.
Jeśli chodzi o bród wywożony z budowy, to samochód wyjeżdżający z takowej musi mieć oczyszczone koła- jest to w jakimś przepisie.