Pozwolenie na budowę ronda w Skórzewie


Data publikacji 23 wrzesień 2009

Znajdujesz się w dziale Pytania do Wójta. Aby zobaczyć wszystkie pytania wejdź na stronę FAQ.
Data pytania: 
23/09/2009
Pytanie: 

Panie Wójcie, w Echu Dopiewa 8/2009 pisze Pan, że "w ciągu nalbliższych kilku dni ta decyzja [pozwolenie na budowę] powinna zostać wydana".

Czy w takim razie pozwolenie zostało już wydane?

Jak wygląda plan budowy ronda, jaki jest harmonogram?

Data odpowiedzi: 
14/10/2009
Odpowiedź: 

Inwestycja realizowana jest przez Miasto Poznań przy finansowym udziale Starostwa Powiatowego oraz Gminy Dopiewo. Inwestor (Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu) złożył dokumenty związane z uzyskaniem pozwolenia na budowę. Zakładane koszty budowy ronda wynosić miały trzy miliony złotych.

Ze względu na położenie skrzyżowania, tuż przy granicy Miasta Poznania i Gminy Dopiewo, inwestycja dofinansowana jest przez gminę Dopiewo (1.000.000 złotych) oraz Starostwo Powiatowe w Poznaniu (500.000 złotych), Miasto Poznań planowało na ten cel 1.500.000 złotych. Z ostatnich rozmów z głównym inwestorem wynika iż szacowane koszty wzrosły do siedmiu milionów złotych, bez wykupu gruntów pod inwestycję. Po zakończeniu koniecznych uzgodnień formalno-finansowych, zostanie ogłoszony przetarg (być może przełom 2009 i 2010 roku), a zakończenie inwestycji planowane jest na początek 2011 roku.

Portret użytkownika ewcia_kuba_g

Również mnie ciekawi ten temat

Temat ten był podejmowany na zebraniu w Skórzewie. Wójt mówił bardzo dużo na ten temat przez kilka dobrych minut, bez żadnej przerwy. Nie jestem niestety w stanie sformułować żadnej konkluzji z tej wypowiedzi, poza tym, że gmina zabezpieczyła już na to środki, ale sprawa utknęła po stronie zarządu dróg powiatowych. Odniosłam ogólne wrażenie, że jeszcze poczekamy na rondo w Skórzewie.

Tak jak na wiadukt w Plewiskach...

Stąd nieco dziwi mnie ta wizja drogiej inwestycji, która musi trwać aż do 2011 roku, a właściwie taka poważna zmiana scenariusza budowy.
Pewnie jestem nieco naiwny, ale co może kosztować 7 mln zł na lokalnym rondzie ?
Może ktoś z Was jest profesjonalistą i potrafi to zweryfikować ?

Cena faktycznie wysoka, chyba że ma tam powstać jakieś kosmiczne rondo Smile Inna sprawa to wykup gruntów. W pobliżu obecnego skrzyżowania trzeba wykupić nieco miejsca i pewnie stawki też są astronomiczne. Inna kwestia to fakt, że miasto Poznań nie pali się do wydawania dużych pieniędzy na swoich granicach, wolą skupić się na innych inwestycjach więc pewnie dlatego tak się wszystko ślimaczy...

Mam wrażenie, że to rondo chyba nigdy nie powstanie. Być może miasto ma taką politykę, żeby wymóc na gminie samodzielne finansowanie.

Ponadto krąży jakieś przeświadczenie, że jak powstanie S-11 to na tym skrzyżowaniu będzie pusto. Jakoś w to nie wierzę ale być może nikt nie potrafi tego przewidzieć, więc najpierw poczekamy do 2012 i zobaczymy, czy tak będzie Smile)

Paradoksalnie gminy powiatu poznańskiego mają generalnie ciężko z takimi inwestycjami. Często widzę inwestycje drogowe w gminach mniejszych, biedniejszych, ale poza aglomeracjami, i tam sprawy idą często szybciej i sprawniej.

Rondo to chyba jednak rozsądny pomysł, bo choć wykluczyć się nie da, że po powstaniu obwodnicy ruch w Skórzewie zmaleje, to pozostanie przecież potrzeba obsługi ruchu całkiem gęsto zaludnionego przedmieścia.
Stąd sam dla siebie przyznam punkt na plus Wójtowi, jeśli przed wyborami faktycznie rozpocznie budowę, albo punkt na duży minus, jeśli jej nie rozpocznie.

Ogólnie zgadzam się Tobą w kwestii odczucia, że w bardziej prowincjonalnych gminach idzie sprawniej, zwłaszcza we Wschodniej Polsce, tu zapewne wyraźny związek z funduszami strukturalnymi UE,
Jednak: nie powinniśmy tym usprawiedliwiać naszych lokalnych władz. Determinacja to klucz do sukcesu. Pytanie czy władze zawsze ją mają ?
Ale żeby nie narzekać: proszę niniejszym właśnie naszego Wójta o pielęgnowanie w sobie woli załatwiania spraw.
Pozytywne przykłady przecież też są.

Portret użytkownika Andrius

Jestem bardzo zdziwiony. Przeczytałem że rondo ma kosztować 7 milionów i to bez wykupu gruntów. Rozumiem, że w takiej sytuacji całość inwestycji wyniesie grubo ponad 10 milionów.
Nie wiem tylko skąd taka cena, zwłaszcza, że co kilka dni dowiadujemy się o niższych cenach realizowanych inwestycji (np.Bukowska).
Nie będzie to przecież rondo turbinowe (ma powstać w Przeźmierowie), zapewne nie będzie też przejść podziemnych (bo i po co) ?
Wygląda na to, że cena jest zaporowa i w razie czego będzie wygodnym argumentem przeciwko budownie. Później będzie można usłyszeć - chcieliśmy żeby powstało ale cena była za wysoka.

Zgadzam się z Andriusem, że koszt 7 mln na budowę ronda to jakiś kosmos. Warto byłoby dowiedzieć się, skąd ta kwota się wzięła.

Przypomnę tylko, że koszt budowy Gimnazjum w Skórzewie we wrześniu 2006 szacowano na 24 mln zł (Echo Dopiewa 9/2006). Nie pamiętam już, jaki był faktyczny finalny koszt całkowity. W każdym razie jak się ma 7 mln za rondo do załóżmy 30 mln za taki obiekt (z wyposażeniem) jak gimnazjum ?

Witam wszystkich.
Jako nowy mieszkaniec Skórzewa postanowiłem się też wypowiedzieć na temat "sławetnego" ronda.
Oczywistym jest, że rondo jest potrzebne, a raczej konieczne. I myślę, że wszyscy mieszkańcy gminy na to czekają !!!
Jednak zastanawiam się nad tak wielkimi kosztami. Skąd nagle wartość inwestycji wzrosła z 3 mln do 7 mln (i to bez wykupu gruntów) ???
Tak się składa, że pracuję w biurze projektów i znam nieco koszty budowy takich inwestycji. Nie znam oczywiście skali tej inwestycji (budowy sieci, przekładki sieci, wielkości ronda, sygnalizacji, długość przebudowy ul. Poznańskiej, Złotowskiej, Skórzewskiej i Malwowej, wycinki drzew itp.).
Wydaje mi się, że 7 mln to przesadzona kwota. W 2005 r. budowaliśmy dość duże rondo na drodze krajowej i kosztowało ok. 1,5 mln. Minęło parę lat ale nie wydaję mi się, żeby koszty aż tak wzrosły.
Druga sprawa to informacje o kosztach podawane publicznie - jeśli projekt został wykonany to zapewne powstały również kosztorysy i na podstawie właśnie kosztorysu koszty zostały przekazane do publicznej wiadomości. Dlaczego nagle koszty rosną do 7 mln - tego nie rozumiem (a słyszymy, że ceny takich inwestycji spadają). Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o .......
Pozdrawiam

Tak, nadal nic konkretnego nie wiadomo tylko te siedem milionów. Z innych niepotwierdzonych źródeł usłyszałem, że ta bardzo wysoka cena może wynikać z drogich prac (zarówno projektowych, jak i wykonawczych) polegających na zmianie lokalizacji rur z wodą, kabli elektrycznych, światłowodowych i rur gazowych.

Mam nadzieję, że w końcu dowiemy się jakie są rzeczywiste powody takiej wysokiej wyceny tego ronda.

zamiast ronda i wiaduktu niech wybudują małą słoniarnię.miasto napewno dołoży-bo to priorytet przecież no i zaszczyt.....

Na wczorajszym posiedzeniu Rady Gminy Wójt przedstawił najnowsze informacje dotyczące ronda.
Bardzo wysoka cena kosztorysowa (7 mln) wynika z szerokiego zakresu robót:
- zmiany przebiegu dróg
- zmiany lokalizacji parkingu przed Mistralem
- budowy drogi dojazdowej do posesji na rogu Skórzewskiej i Poznańskiej
Rondo ma być z osobnymi pasami skrętu w prawo. Aby uniknąć burzenia istniejącej zabudowy skrzyżowanie zostanie przesunięte w kierunku lasu. Projekt był ponoć weryfikowany i cena rzeczywiście jest tak wysoka.

Został już sporządzony projekt i kosztorys, a obecnie powiat i maisto muszą wydać pozwolenie na budowę dla swych części. Po uzyskaniu pozwolenia na budowę zostanie ogłoszony przetarg.
Udział gminy w inwestycji szacowany jest na 2,4 mln, a realizacja przewidziana jest na rok 2010.
Kwestia wykupu gruntów nie jest jeszcze wyjaśniona.

Może rzeczywiście to rondo powstanie Smile

Inne inwestycje drogowe wspominane przez Wójta:
- poszerzenie ul. Batorowskiej do 6 m na części leżącej w gminie.

i z inwestycji raczej odległych
- wprowadzenie planowanej drogi wzdłuż torów we wiadukt kolejowy na Junikowie
- koncepcja pracowni urbanistycznej Poznania doprowadzenia tramwaju do Plewisk i stworzenia przy pętli tramwajowej parkingów

Witam,
jeśli ktoś ma chwilę i chciałby zobaczyć koszty budowy ronda (na drodze wojewódzkiej) to zachęcam do lektury:
http://www.bip.klobuck.akcessnet.net/index.php?idg...
- ogłoszenie nr 40
- otwórz "zawiadomienie o wyborze oferty"
Tu koszt budowy ronda niecałe 2,4 mln - inwestycja zakończona w tym roku.
Ktoś tu chyba nas nieźle wpuszcza z tymi 7 milionami, albo komuś zależy, żeby to rondo nie powstało.
Pozdrawiam

Garść nowych informacji pojawiło się w dzisiejszym artykule na stronie poznan.naszemiasto.pl Pomoc gminy dla miasta Poznań w kwocie 2,4 mln zł.

Budowa układu drogowego ronda ul. Malwowa-Skórzewska-Złotowska

Codziennie wielu kierowców korzysta z ulic Malwowej, Skórzewskiej czy też Złotowskiej. Jest to jeden z głównych dojazdów do centrum Poznania od strony gminy Dopiewo i nowych osiedli mieszkaniowych w Palędziu, Zakrzewie i Dąbrówce.

Dla układu komunikacyjnego tej części miasta newralgiczne stało się więc skrzyżowanie ulic Malwowej (prowadzącej w kierunku ulicy Grunwaldzkiej), Złotowskiej (prowadzącej w kierunku Bukowskiej) oraz Skórzewskiej (prowadzącej w kierunku Przeźmierowa i ulicy Dąbrowskiego).

Szansą na usprawnienie ruchu jest budowa w tym miejscu niewielkiego ronda. W 2009 roku zakończyły się prace projektowe przy tej inwestycji oraz ogłoszono przetarg, który wyłoni wykonawcę inwestycji.

W projekcie budżetu na 2010 rok przeznaczyliśmy na ten cel 10,421 mln złotych.

źródło:
http://www.poznan.pl/mim/public/budzet/object.html...

to świetna wiadomość czyli jest duża szansa że już w 2010 roku będzie budowane rondo Smile

Portret użytkownika Winiu

Projekt ronda w Skórzewie

Na stronie poznańskiego ZDM'u pojawił się projekt przebudowy układu drogowego ronda: ul. Malwowa-ul.Skórzewska-ul. Złotowska.

Plik Projekt1

Plik Projekt2

Widać, że coś się dzieje i dobrze:)